cze 302024
 
k30 + k30

Właśnie mija mi trzydzieści lat z grami fabularnymi. Pierwszą sesję poprowadziłem pod koniec czerwca lub na początku lipca 1994 roku (Oko Yrrhedesa z „Magii i Miecz” 7/94). Za chwilę, w okolicach września, stukną mi także trzy dekady od pierwszego kontaktu z fandomem – bardzo nieśmiałego, co prawda, ale już dawno uznałem, że kontakt to kontakt i nie ma sensu się rozdrabniać. Przekroczyłem próg jedną nogą i nie było już odwrotu. RPG stało się bramą do fandomu miłośników fantastyki i od tamtej pory nigdy nie zdarzyło mi się rozdzielać tych dwóch aktywności.

W ciągu tych trzydziestu lat grania i działalności fanowskiej poznałem wielu ludzi. Z niektórymi się dogadałem, z innymi nie – jak to w życiu. Z częścią z nich wciąż mam kontakt. Inni zniknęli z mojego radaru lub to ja im zniknąłem z pola widzenia. Ktoś odchodził, ktoś się pojawiał, podobnie … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 30/06/2024 o 15:28
lis 262023
 
Nagroda imienia Krzysztofa "Funia" Świątka

Organizatorzy konwentu Imladris powołali do życia nagrodę krakowskiego fandomu imienia Krzysztofa „Funia” Świątka. Nagroda ma przybierać różne formy, nawiązujące do związków uhonorowanej nią osoby z fandomem i samym Imladrisem – tak jak to widzą i czują organizatorzy.

Krzysztofa „Funia” Świątka poznałem jako fandomowy nowicjusz na Krakonie 1999, wpatrując się w niego jak sroka w gnat, gdyż miał mi wydać nagrody za udział w konkursie wiedzy o serialu Babylon 5. On był Bardzo Ważnym Organizatorem, a ja świeżakiem, który przyjechał na swój drugi w życiu konwent, nikogo nie znał i nie do końca jeszcze wiedział, co z tym wszystkim zrobić. Nagrody dostałem i szybko uciekłem.

Minęło kilka lat. Pewnego dnia Funio zjawił się w Galicyjskiej Gildii Fanów Fantastyki z pytaniem, czy nie chcielibyśmy bardziej zaangażować się w robienie Krakonu. Myśmy weszli wówczas w Krakon, a Funia … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 26/11/2023 o 21:51
sie 232023
 
Wystawa o fandomie

Marcin Kłak (autor bloga Fandom Rover, bywalec setek konwentów, redaktor fanzinu „A~zyn” i zasłużony działacz fandomu, wyróżniony Nagrodą imienia Krzysztofa „Papiera” Papierkowskiego) zorganizował w Krakowie wystawę poświęconą fandomowi. Na wystawie będzie można zapoznać się z naturą i historią fandomów: fantastycznego oraz mangi i anime i obejrzeć artefakty z lat minionych (przedwieczne, stare i całkiem nowe).

Wystawa odbędzie się w Artetece WBP w Krakowie przy ulicy Rajskiej 12 (wejście od ul. Szujskiego). Zwiedzanie będzie możliwe od 30 sierpnia do 26 września w godzinach pracy Arteteki. W dniu 13 września o godzinie 17:30 odbędzie się wernisaż i oprowadzanie kuratorskie po wystawie.

Cytując opis wydarzenia:

Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie oraz Stowarzyszenie Krakowska Sieć Fantastyki i Imladris – Krakowskie Weekendy z Fantastyką zapraszają na wystawę „Fandom, czyli [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 23/08/2023 o 17:06
gru 302022
 
2022: RPG, konwenty, Liz Danforth i czekolada

To podsumowanie mijającego roku miało być tak samo lakoniczne jak poprzednie. Nie mam bowiem potrzeby ani ochoty wypisywać, ile to sesji zagrałem ani ile godzin materiału wideo wypuściłem w sieć (dla ciekawych: tyle sesji, ile się udało, oraz zero godzin, ponieważ obecną modę na kilkugodzinne gadanie o niczym do kamery mam w głębokim poważaniu). Znajomy (pozdrawiam, SH!) sprawił jednak, że chwilę zastanowiłem się nad ostatnimi miesiącami i uznałem, że skoro mam chwilę oddechu, to może jednak coś naskrobię.

1. Granie. W sierpniu 2021 wróciliśmy do grania na żywo i poza kilkoma epizodami przeskoczenia do sieci (ktoś się pochorował, ale chciał grać bez zarażenia reszty) spotykamy się regularnie przy koli i chipsach. Dotarliśmy do połowy kampanii w Band of Blades. Jest fajnie, choć … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 30/12/2022 o 21:58
mar 202022
 
Fanowskie skarby LSG Cytadela: fanzin "Daimonion", WFRP i CP2020

Stowarzyszenie Lubelska Sekcja Gier „Cytadela” jest powszechnie kojarzone przede wszystkim z klubowym wydaniem pierwszej edycji Warhammera. Robili też inne fajne rzeczy, o których nie bardzo długo wiedziałem, a które są szalenie interesujące dla domorosłego miłośnika historii fandomu.

Parę lat temu zupełnym przypadkiem w moje ręce trafiło kilka numerów wydawanego przez Cytadelę fanzinu „Daimonion”. Pierwszym zaskoczeniem było zobaczenie w zinie paru tekstów, które znałem z „Magii i Miecza”. Najwyraźniej po raz pierwszy ukazały się w „Daimonione”, a potem zostały przedrukowane. Drugim zaskoczeniem były wkładki z klubowym tłumaczeniem Cyberpunka 2020. Nie miałem pojęcia, że takowe powstało! Co prawda mam tylko 24 strony i nie wiem, czy było więcej (ponoć była też karta postaci, zakładam zatem, że coś gdzieś się jeszcze poniewiera po piwnicach i strychach). Tłumacze … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 20/03/2022 o 12:13
gru 312021
 
2021: Coś w rodzaju podsumowania

W ciągu mijającego roku nadal regularnie grałem w gry. Było fajnie. Resztę czasu zjadła mi praca nad polską edycją Conana (pewnie napiszę coś więcej, jak się sprawy domkną). W przerwach udało mi się przeczytać dwie nowe książki Jona Petersona: The Elusive Shift (pierwsze lata istnienia gier fabularnych i dyskusje o tym, jak w nie grać) oraz Game Wizards (TSR w latach 1974–1985, konflikt Gygaxa z Arnesonem i wszelkie ówczesne zamieszania wokół Dungeons & Dragons). Polecam obie, są rewelacyjne.

Gra roku: Those Dark Places. Ma parę drobnych mankamentów, ale nie przeszkadzają one w zabawie. Prosta, szybka mechanika, błyskawiczne tworzenie postaci – doskonały wypełniacz, jak coś się wysypie. Szkoda tylko, że autor nie potrafi dobrze spisywać przygód, bo pomysły ma fajne.

I to tyle. … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 31/12/2021 o 13:37
gru 312020
 
2020, ty…

Kończy się rok, pora na bilans. Fajnie, że nie muszę podsumowywać mijającej dekady, gdyż zrobiłem to rok temu przy innej okazji. ;)

W skrócie: grałem sesje, zarówno jako MG, jak i gracz. Ile ich było, nie pamiętam, nie liczyłem. W związku z brakiem danych nie stanę do corocznych, bezsensownych zawodów wymachiwania najdłuższą kostką.

W marcu, jak pewnie większość drużyn, przeszliśmy z grania na żywo do sieci, ze wszystkimi zaletami i wadami tego rozwiązania. Zdecydowanym plusem jest to, że nie trzeba sprzątać po sesji. ;) Z drugiej strony, Roll20 jak było prymitywnym, stawianym na odwal się narzędziem, tak nadal wygląda i działa niczym kawał nieheblowanej dechy. Discord przynajmniej jako tako się sprawdza. I tak się to pokręci pewnie jeszcze przez minimum kolejne pół roku, aż sytuacja zacznie się normować.

Wcześniej z graniem … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 31/12/2020 o 17:24
lip 252020
 
Nawiedzone koleje PL

Nawiedzone koleje (oryg. Ghost Lines) to niewielka, czterostronicowa gra fabularna Johna Harpera z 2013 roku o agentach chroniących pasażerów przed niespokojnymi duchami. Działa na PbtA oraz – co interesujące – jest wczesną wersją settingu znanego z Ostrzy w mroku.

Polska edycja Nawiedzonych kolei została oryginalnie przygotowana przez Adama Urbaniaka i Łukasza Pilarskiego w 2013 roku. Z okazji tegorocznego Dnia Darmowych Gier Fabularnych do sieci trafiła poprawiona wersja gry, którą przygotowali Dawid Dorynek (przekład) oraz Adrian Sprysak (skład) z moją pomocą jako redaktora.

Plik można pobrać ze strony „Spotkań Losowych” (tak, to takie małe „beep”, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie).… [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 25/07/2020 o 12:13
lip 152020
 
Potwór Wędrowny

„Potwór Wędrowny” powstał, by przypominać o istnieniu „Spotkań Losowych”. Czas pracy nad zinem wydłużał się, stąd pomyślałem, że fajnie byłoby mieć coś, co wypełniłoby lukę, a przy okazji posłużyło do wypromowania bieżących lub przyszłych numerów. Do tego chciałem zrobić coś namacalnego, co można by rozdawać na konwentach. Miałem dość przywożenia do domu samych ulotek reklamowych, być może inni mieli podobne odczucia. Stąd pomysł, żeby zrobić mały, dwustronicowy fanzin, nawiązujący do tradycji klubowych newsletterów oraz małych zinów wydawanych w ramach APA.

Na początku fanzin nazywał się po prostu „Spotkania Losowe” i nosił dopisek „Nieregularny biuletyn specjalny”. Ktoś jednak zwrócił mi uwagę, że to mylące. Stąd tez od trzeciego numeru konwentowy nieregularnik zmienił się w „Potwora Wędrownego”. Nazwę miałem niejako w zapasie, jako że był to jeden … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 15/07/2020 o 22:38
kwi 132020
 
Redaktor – niewidzialny przyjaciel

Przeczytałem kiedyś, że jeśli redaktor porządnie wykona swoja robotę, staje się niewidzialny. Coś w tym jest. Jak często bowiem słyszycie o redaktorach? No właśnie. Gdy autor się postara, to go chwalą. Podobnie tłumacz zbiera gratulacje, jeśli przyłoży się do pracy. O redaktorze słyszy się najczęściej wtedy, gdy autor bądź tłumacz popełnią błędy, których nikt nie zauważy przed skierowaniem materiału do druku.

No dobra, tłumaczom też się obrywa, i to całkiem mocno. Choć zazwyczaj, gdy ktoś dostrzeże usterki w publikacji, w pierwszej kolejności pomstuje na redakcję. I odwrotnie, najmniej ciepłych słów kieruje się pod adresem redaktorów – osób mało widocznych, lecz często równie ważnych i istotnych dla procesu przygotowania publikacji. Nazwiska osoby odpowiedzialnej za przygotowanie tekstu do publikacji nie znajdziecie bowiem na okładce ani na karcie tytułowej. W dzisiejszych czasach niekiedy nawet … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 13/04/2020 o 20:05