gru 302024
 

Rok się kończy, pora zatem na podsumowanie.

1. Dalej gram

Udaje się nam utrzymać regularne granie co tydzień. Jakieś 90% tego czasu to RPG, w przypadku braków kadrowych lub innych zawirowań wpadają czasem planszówki lub karcianki. Udało się wreszcie ruszyć druga edycję Torchbearera, z czego jestem bardzo zadowolony, ponieważ jest to świetna gra, a nowe wydanie to bardzo fajne doprecyzowanie i uporządkowanie oryginału.

Torchbearer 2e: podręczniki podstawowe

2. Dalej redaguję

Obok Conana miałem okazję pracować nad książką Tomka Kreczmara Kostki zostały rzucone, tym razem jako redaktor merytoryczny. Powtórzę się: Kostki… to fantastyczna pozycja dla każdej osoby zainteresowanej historią gier fabularnych, zwłaszcza jej wycinka dotyczącego Polski. Tomek wykonał kawał niesamowitej roboty i pozostaje mieć nadzieję, że na tym nie spocznie.

3. Dalej konwentuję

Ku memu pewnemu zaskoczeniu w tym roku byłem na 16 konwentach. Jeśli nawet odliczę od tego trzy niewielkie fandomowe imprezy – choć każda miała program i identyfikatory – nadal zostanie 13 zlotów. To wciąż najwięcej, ile udało mi się odwiedzić w ciągu dwunastu miesięcy – wcześniej zdarzyło się 11 w latach 2017 i 2023. To są fajne cyferki, ale ponad tuzin imprez rocznie to za dużo. W przyszłym roku planuję wyjazdy na nieco mniej konwentów, za to może trafią się takie, na których jeszcze nie byłem.

Liczba konwentów odwiedzonych w danym roku

4. Dalej fandomuję

Ponieważ głupie pomysły wymyślane na trzeźwo są najlepsze, od marca pełnię funkcję członka komisji rewizyjnej Związku Stowarzyszeń Fandom Polski. Nie było to jakieś mocno planowane posunięcie (patrz pierwsze zdanie tego akapitu), ale okazało się bardzo dobrym wyborem. Moje bardziej namacalne przejawy aktywności fanowskiej leżą i kwiczą, ponieważ Conan musi dostać, co jego, więc mogę się przydać przynajmniej w taki sposób. Poza tym ktoś musi patrzeć zarządowi na ręce. ;)

I to by było na tyle. Na więcej nie starczyło czasu. Dzienna praca i Conan zjadają sporo zasobów, dlatego jestem bardzo zadowolony, że mimo wszystko udało mi się zdziałać tak dużo. :) Do tego w tym roku stuknęło mi 30 lat z RPG i fandomem, więc tym bardziej mam się z czego cieszyć. :)

Powodzenia w 2025 roku, fajnych sesji, udanych konwentów, góry skarbów i samych udanych rzutów obronnych!

 Zamieścił: dn. 30/12/2024 o 13:58

  4 komentarze do “Rok 2024 sponsorowały konwenty i głupie pomysły”

Komentarze (4)
  1. Podsumowanie bardzo mile widziane. Konwentowość w tendencji rosnącej rownież cieszy – gratuluje wyniku. Jako Twój rpg-owy rówieśnik – no dla precyzji wyperzedzasz mnie o tyle miesięcy ile odstęp pomiedzy 7 a 8-mym MiMem ale kto by tam… NB to był zacny rok ten 1994 :) – w każdym razie doceniłem swój staż w 2024 również, choć moge jedynie aspirować do podobnych jak twoje osiągnięć. Po raz kolejny dzięki za wkład w Kostki – to był pracochłonny projekt a rezultat przyniósł mi osobiście jak i wielu innym rpg-owym współplemieńcom ogromną przyjemność. Życzę przynajmniej podobnej ilości sukcesów, konwentowych doświadczeń, gier w doborowym gronie, samych udanych projektów, zasłużonej satysfakcji, oraz dużo, dużo więcej czasu.

    • Dzięki, wzajemnie. :) Fajnie się było spotkać w innym miejscu niż Jastrzębia Góra i pogadać. Liczę, że uda się też w przyszłym roku :)

  2. Tylko pozazdrościć, bo ja aktualnie poza okazjonalnym Ironsworn (solo) nie ogarniam. Ale może jakoś się w 2025 w ramach postanowień noworocznych na jakiś konwent wybiorę to może jakieś piwo będzie okazja wypić.

    • O, to dawaj koniecznie znać. Może uda się spotkać i powspominać, jak to kiedyś było lepiej, albo nawet zagrać. ;)

 Zostaw odpowiedź