Kostki zostały rzucone
Kostki zostały rzucone to książka Tomka Kreczmara o historii gier fabularnych. Omawia ideę RPG od samego powstania aż po czasy współczesne. Część zagraniczna książki – z racji objętości tematu – to ledwie (długi na kilkaset stron!) skrót zagadnienia, ale jakże potrzebny przy braku dostępnych po polsku pozycji o historii gier fabularnych, do tego z obszerną bibliografią. Z kolei część dotycząca obecności RPG w Polsce to pierwsze tak kompleksowe omówienie, skąd wzięły się u nas gry fabularne, kto przy nich majstrował i jak wyglądało wydawanie poszczególnych tytułów. Jeżeli nawet kogoś nie obchodzi, co i kiedy wydało TSR albo inne GDW, to warto sięgnąć po Kostki… dla tego właśnie rozdziału.
Miałem przyjemność być redaktorem merytorycznym Kostek… Gromadzenie publikacji na temat gier fabularnych wreszcie się na coś przydało. No i teraz po znalezieniu jakiegoś błędu rzeczowego będę mógł łatwo wskazać, kto go tam zostawił. ;) A zupełnie serio to praca z Tomkiem to była czysta przyjemność, zwłaszcza nad tematyką bliską memu sercu. To całkiem fajne zwieńczenie moich trzydziestu lat z RPG, podczas których część rzeczy została ukształtowana właśnie przez Tomka i czasopismo, w którym pracował. Kilka z opisanych przez niego wydarzeń dotyczących polskiego światka RPG widziałem na własne oczy, w paru innych brałem udział, część znałem ze słyszenia, a jeszcze inne zupełnie mnie ominęły (byłem za młody albo w złym miejscu). Fajnie jest być jakąś tam cząstką historii i równie fajnie jest pomóc o tejże historii opowiedzieć.
Kostki zostały rzucone można nabyć tutaj: https://wspieram.to/historiarpg.
Na zdjęciach: okładka wersji limitowanej, niedostępnej już w sprzedaży oraz karta tytułowa.







Udało się Wam ustalić, która gra dzierży zaszczytny tytuł Pierwszej Polskiej Wydanej Drukiem? Oko Yrrhedesa czy Aphalon?
Potwierdziło się, że był to Zły Cień: Kruki urojenia :) Potem było Oko, a po nim Aphalon.
Co Ty gadasz?? Masz daty wydania z dokładnością do miesiąca? Uzupełniłbym Wikipedię. Mi tylko wyszło, że Oczko musiało być w maju 95, bo w czerwcowym MiM-ie było info o premierze.
Cytując za Tomkiem: „6 czerwca 1995 roku do pierwszych klientów trafiła gra Zły Cień: Kruki Urojenia”
Przy „Oku Yrrhedesa” Tomek nie podaje daty dziennej, tylko wspomina, że ukazało się później. Z naszych i innych rozmów wyszło, że „czerwcowy” MiM prawdopodobnie nie ukazał się w czerwcu, tylko w lipcu, bo MAG miał opóźnienia, a „Oko”, nawet jeśli było w czerwcu (ja coś mgliście kojarzę, że jednak w lipcu, a w MiM najwyraźniej antycypowano premierę ze względu na cykl wydawniczy czasopisma), to wyszło już po ZC:KU.
„Aphalon” – recenzja w MiM #21 mówi, że gra trafiła do sprzedaży „w pierwszych dniach sierpnia”.
Aż wygrzebałem swoje Oczko i stoi tam jak wół – Druk Czerwiec 1995. Nie jestem drukarzem ale zakładam, że wstawiają tam aktualny miesiąc z automatu, co by oznaczało, że w czerwcu pierwsze egzemplarze dopiero zjeżdżały z taśmy. Przy sprawnej dystrybucji miały szansę pojawić się na sklepowych półkach w tym samym miesiącu ale raczej nie przed D-Day, więc chyba faktycznie mamy zwycięzcę. Nawet Greczyszyn w wywiadzie dla Poltera wspomina, że Oko ukazało się „kilka tygodni” po Krukach i nie ma wątpliwości, że był autorem pierwszego polskiego wydanego.
Aż trzeba by jakiś zalążek choćby machnąć na Wikipedię, bo to aż wstyd, żeby tak wiekopomne dzieło nie miało swojego hasła. Możesz podać numer strony tego cytatu z Tomka? Jak mnie wena najdzie, to się przyda jako źródło.
Swoją drogą na bogato było w tym czerwcu ’95 bo i Cyberak wtedy wyszedł.
Cytat jest ze strony 458. Wrzucam całe zdanie:
„6 czerwca 1995 roku do pierwszych klientów trafiła gra Zły Cień: Kruki Urojenia, wydana w nakładzie 1000 sztuk za sprawą złocieńskiego Ośrodka Kultury. „