Wrz 262014
 
List do redakcji

Szanowna Redakcjo „Magii i Miecza”,

Dawno nie pisałem listów do redakcji. Cieszę się, że znów mogę to robić, do tego korzystając z bardziej zaawansowanych zdobyczy cywilizacji niż kartka i długopis, jak ostatnim razem niemal 20 lat temu. Bardzo dziękuję za nowe (stare?) pismo, czytam z zainteresowaniem. Na razie zapoznałem się z wybranymi tekstami. Chciałbym przekazać moje uwagi dotyczące dwóch zauważonych drobiazgów.

1. Wywiad z Johnem Wickiem. W rozmowie przywołano sprawę zaginięcia Jamesa Dallasa Egberta III i inspirowanego tym zdarzeniem filmu Mazes and Monsters. Pomijając powody, dla których Egbert wkroczył do znajdujących się pod budynkiem Michigan State University rozprowadzających parę (napisał list pożegnalny, potem ukrywał się u znajomego), historia nie zakończyła się tak szczęśliwie, jakby chciał tego Wick. Egbert cierpiał na depresję, … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 26/09/2014 o 19:23
Gru 022012
 
Studencka brać - scenariusz do WFRP 1. ed.

Scenariusz Studencka brać został opublikowany w pierwotnej formie w nieistniejącym już czasopiśmie Magia i Miecz nr 1 (97)/2002. Jako że był to fragment większej całości, tytuł nadała redakcja (całkiem fajny; ilustracja do tekstu też była niezła, choć tym razem dostałem tylko jedną).

Scenariusz miał być głównym daniem, uzupełnionym informacjami o życiu żaków. Ostatecznie wyszło pół na pół i powstały dwa teksty po około 40 000 znaków każdy. Studencka brać to scenariusz fajny, ale do bólu liniowy, wymagający manipulowania graczami (choć chyba w nieco mniejszym stopniu niż Gorzkie żniwa) – dzisiaj zapewne napisałbym go nieco inaczej.

Tekst przejrzałem, poprawiłem i uzupełniłem, wyciąłem też kilka zbędnych rzeczy, w tym kiepskie opowiadanie. Starałem się także złagodzić nieco konieczność … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 02/12/2012 o 19:32
Paź 202012
 
Życie żaków altdorfskich - materiał do WFRP 1. ed.

Załączony artykuł został opublikowany w pierwotnej formie w nieistniejącym już czasopiśmie Magia i Miecz nr 12 (96)/2001 pod tytułem Vivat Academia!. Tym razem ilustracje były całkiem fajne.

Informacje o życiu altdorfskich żaków pierwotnie miały być uzupełnieniem scenariusza Studencka brać opublikowanego w MiM nr 01 (97)/2002 (tekst scenariusza w obróbce, może uda mi się go wrzucić w przyszły weekend). Krótkie notki, które docelowo pojawić się miały w paru ramkach, rozrosły się na kilkanaście stron i ostatecznie zostały opublikowane osobno.

Wreszcie znalazłem czas, żeby obrobić artykuł i nadać mu nieco bardziej przystępną formę. Tekst przejrzałem, przeredagowałem, poprawiłem błędy, dopisałem kolejne 10 000 znaków, usunąłem lub zmieniłem kilka rzeczy, w tym tytuł (oryginalny przeznaczony był … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 20/10/2012 o 23:22
Cze 092012
 

Szukam informacji, w którym numerze Magii i Miecza ukazał się zlinkowany artykuł autorstwa Łukasza M. Pogody. Prawdopodobny tytuł tekstu to Ostatni Skład, może też być podpisany jako „Walizka [Marka Edwarda Morrisona]” lub zupełnie inaczej.

Pierwszy cthulhowy „walizkowy” tekst ŁMP, wedle moich ustaleń, ukazał się w MiM #29 (5/96), ostatni w MiM #50 (2/98). Poniżej lista tego, co wytropiłem. Jeśli ktoś może uzupełnić (zwłaszcza o wzmiankowany wyżej tekst), będę wdzięczny.

  1. Walizka pełna przygód (MiM 29 – 5/96)
  2. Walizka pełna snów (MiM 33 – 9/96)
  3. Ostatni skład (MiM 34 – 10/96)
  4. Czarna książeczka (MiM 37 – 1/97)
  5. Czy Cthulhu marzy o elektrycznym budziku? (MiM 43/44 – 7/8/97)
  6. Był
[czytaj dalej]
 Zamieścił: dn. 09/06/2012 o 13:21
Wrz 042011
 
Gorzkie żniwa - scenariusz do WFRP 1. ed.

Scenariusz Gorzkie żniwa został opublikowany w nieistniejącym już czasopiśmie Magia i Miecz nr 7/8 (91-92)/2001. Do tekstu dołożono mi paskudne ilustracje, nadające się bardziej do jakieś lekkiej komedyjki, niż do (a jakże!) mrocznego, ubłoconego, deszczowego i obowiązkowo tragicznego scenariusza do Warhammera.

Nie pamiętam, skąd wziąłem pomysł. Scenariusz rozgrywa się w zagubionej imperialnej wiosce, której mieszkańcy od lat przyjaźnią się z niewielką grupą orków. Niestety, dobre chwile nie trwają wiecznie – dawny porządek rzeczy zaczyna się chwiać w posadach. W tym momencie na scenę wkraczają postacie graczy.

Z perspektywy dziesięciu lat nadal lubię ten scenariusz. Jest z nim co prawda parę problemów, jak np. słaba motywacja dla postaci graczy, żeby włączyć się w opisane wydarzenia, ale da się to bez problemu poprawić. Tekst nieco obrobiłem, … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 04/09/2011 o 19:50
Paź 102007
 
Lawina - scenariusz do ZC 1990

Na pomysł napisania Lawiny wpadłem jadąc pociągiem. Była zima, dzienniki donosiły o zasypanych torach i nieprzejezdnych drogach, a ja zastanawiałem się, ile godzin zajmie mi podróż do domu. O dziwo, dotarłem o czasie. Wynikiem podróży był niniejszy scenariusz, w którym cztery osoby cierpiące na zaburzenia psychiczne znalazły się w zasypanym przez lawinę pociągu.

Scenariusz przeznaczony jest dla czterech graczy, choć można zagrać i w trzy osoby – Mistrz Gry powinien wtedy zrezygnować z jednej z przygotowanych postaci (choć moim zdaniem nie da się wtedy wykorzystać wszystkich możliwości scenariusza; w każdym razie polecam skreślić Martina lub Markusa). Ostrzegam jednak, że Lawina pisana była z myślą o aktywnych graczach, takich, którzy lubią przejmować inicjatywę z rąk prowadzącego (który zresztą nie ma tu wiele do roboty). W przypadku podejścia … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 10/10/2007 o 22:52
Gru 052006
 

Oto trzecie, ostatnie moje opowiadanie osadzone w świecie Gasnących Słońc. W moim odczuciu jest najmniej udane – głównie dlatego, że miałem ochotę na zrobienie czegoś z wykopem i w roli głównej obsadziłem cesarza Alexiusa Hawkwooda. I to był błąd. Zwrócono mi na to wówczas uwagę, ale dopiero teraz się z tym zgodziłem. Porwanie się na kanoniczną postać świata gry rzadko kiedy jest dobrym pomysłem. W związku z tym na blogu publikuję lekko przeedytowana wersję. Ten tekst to także pewna fascynacja X-Men, których to uwielbiam do dziś. Opowiadanie zostało pierwotnie opublikowane w czasopiśmie Magia i Miecz 9/2001.

Lochy Cesarskiego Oka

– Wasza wysokość! – jednooki mężczyzna z drwiącym uśmiechem podniósł się z podłogi celi. – Cóż stało się, że tak szlachetny człek odwiedza mego pokroju szumowinę?

Strażnik … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 05/12/2006 o 18:58
Lis 222006
 

Wrzucam moje drugie opowiadanko osadzone w świecie Gasnących Słońc. Tym razem jest to historia chłopaka, który bardzo chciał polecieć w kosmos. Tekst miał zaprezentować gildię – padło na zajmujących się transportem i handlem Przewoźników. Jest to mój ulubiony tekst do GS. Pierwotnie ukazał się w czasopiśmie Magia i Miecz 5/2001.

– Następny! – urzędnik niedbałym ruchem odłożył akta na półkę podpisaną „Odrzucone” i sięgnął po kolejną teczkę ze sporego stosu papierów leżących przed nim na biurku. Otworzył ją i przejrzał szybko znajdujące się wewnątrz dokumenty. Zmarszczył brwi. Podanie pełne było błędów – jeżeli można było pogwałcić jakąś zasadę pisowni, to w tym wypadku uczyniono to z niezwykłym wyrafinowaniem

– Więc chcesz wstąpić do gildii, co? – zapytał nie podnosząc głowy znad dossier. – … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 22/11/2006 o 12:41
Lis 162006
 

Poniższe opowiadanie zostało opublikowane w magazynie Magia i Miecz 4/2001. Było jednym z paru tekstów mających promować grę fabularną Gasnące Słońca, które zamówił u mnie Puszkin. Był to także mój debiut na łamach MiM. Tekst prezentuje jeden z odłamów Kościoła Niebiańskiego Słońca – Świątynię Avesti.

Miasto przywitało mnie deszczem. Padać zaczęło, gdy tylko opuściłem pokład statku. Kręcący się między podróżnymi bagażowi przyglądali mi się z lękiem i omijali z daleka. Jednakże gdyby któryś z nich odważył się podejść do mnie, nie zarobiłby nic. Nie miałem ze sobą niczego, oprócz mych szat, symboli religijnych oraz mej Wiary.

– Duma, Chciwość, Pożądanie, Zazdrość, Lenistwo, Gniew, Łamanie Przysiąg, Lichwa, Wynalazczość – nowicjusz bezbłędnie wymienił Grzechy Główne. Prowadzący Katechezę brat Casius kiwnął zza … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 16/11/2006 o 23:59