Paź 032012
 
Bebok - konwent w Bytomiu

Informacje podstawowe:

Czas: 17-18 listopada 2012; impreza otwarta od godziny 10:00 do 19:00.
Miejsce: Bytom, Młodzieżowy Dom Kultury nr 1, ul. Powstańców Warszawskich 12.
Akredytacja: 10 zł (sobota), 5 zł (niedziela).
Noclegi: brak (jak tłumaczą organizatorzy, Bebok to lokalna impreza i w związku z tym nie zapewniają noclegów na miejscu; chętni mogą zorganizować nocleg we własnym zakresie).
Strona www: www.bebok.bytom.pl

Organizatorzy planują następujące atrakcje:

  • 32 sesje gier fabularnych (z możliwością utworzenia dodatkowej liczby miejsc do grania na życzenie)
  • Pokój gier planszowych
  • Konkursy z nagrodami
  • Sobotnie wyjście do knajpy konwentowej
  • Możliwość wypożyczenia podręczników do RPG w Pokoju Gier
  • Darmowa kawa, herbata i woda mineralna.

Bebok,czyli śląskie dni z grami fabularnymi i planszowymi, to konwent przypominający założeniami krakowskiego Lajconika (gry i konkursy, żadnych prelekcji). Będzie … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 03/10/2012 o 00:01
Paź 022012
 
Der Butzemann

Poniższa historia miała miejsce jakiś czas temu w mieście B. (nazwa usunięta na prośbę władz, które nie życzą sobie dalszego nagłaśniania sprawy). Pan X (prosił o zachowanie anonimowości), urzędnik, natrafił w katalogowanej właśnie części lokalnego archiwum na grubą teczkę wypełnioną dokumentami. Teczkę zdobiła wielka swastyka i odbita pieczęć z wypisanym szwabachą hasłem Streng Geheim, pod nim zaś widniał ręczny dopisek: Der Butzemann.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, wszak poniemieckie papiery znajdowane w miejskich archiwach to nie jest coś niespotykanego – kto wie, ile różnych dokumentów wciąż wala się po piwnicach i lochach? Interesujące było za to coś innego. X pochwalił się swoim odkryciem przełożonym. Następnego dnia został pod błahym pretekstem odsunięty od pracy w archiwum. Teczka zniknęła bez śladu.

Zaintrygowany … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 02/10/2012 o 13:37
Paź 012012
 
Bebok

Bebok to nadprzyrodzona istota z polskiego folkloru, prawdopodobnie demon słowiański. W wierzeniach ludowych na Górnym Śląsku bebok mieszka w okolicach ludzkich zabudowań. Spotkać go można w zakazanych, niedostępnych miejscach, gdzie nie powinny chodzić dzieci. Znak rozpoznawczy beboka to wielki pysk, ostre zęby i owłosione kopyta. Beboka podejrzewa się o porywanie do brudnego worka niegrzecznych dzieci, które nie słuchają rodziców. Niektóre agresywniejsze beboki dodatkowo tłuką dzieci kijem. Aby uchronić się przed bebokiem, wystarczy stosować się do poleceń rodziców.… [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 01/10/2012 o 00:01
Wrz 122012
 
Grojkon 2012

Tegoroczny Grojkon fajnym konwentem był. Choć raczej powinienem napisać, że to wyjazd do Bielska-Białej był udany, gdyż z atrakcji samego konwentu dane mi było skorzystać w zasadzie tylko w niedzielę. Podepnę się jednak pod opinię znajomych, w których towarzystwie miałem przyjemność bawić się przez cały weekend – Grojkon 2012 należy zaliczyć do udanych imprez. Technikalia: kemping był sympatyczny, acz warunki nieco spartańskie; jedzenie na uczelnianej stołówce dobre i niedrogie; ciepłe drożdżówki ze sklepu przy kampusie rewelacyjne; konwentowe budynki przestronne i aż za duże momentami – nie było ścisku, czasem wręcz miało się wrażenie, że imprezę odwiedziła garstka osób.

W piątek przyjechaliśmy dość późno i czasu starczyło na akredytowanie się, spacer po konwencie i szybkie przywitanie się ze spotkanymi znajomymi. Okazało się, że mój punkt programu zostanie udostępniony … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 12/09/2012 o 01:32
Kwi 152012
 

Fajnie, że znów jest w Krakowie konwent robiony przez miejscową ekipę (nie, nie będę rozmawiał o zeszłorocznej próbie reanimacji Krakonu). Wiosenną edycję* Lajconika, która odbyła się w ten weekend, można uznać za udaną imprezę. Uczestników było więcej, niż w zeszłym roku – około 170 osób, co oznacza wzrost frekwencji o 70%. Lokal konwentowy powiększył się o położone po sąsiedzku pomieszczenia Stowarzyszenia Siemacha, co pozwoliło zwiększyć liczbę jednocześnie rozgrywanych sesji oraz dołożyć m.in. blok konkursowy. Całości dopełniał Bar Mleczny „Smakosz”.

Były sesje, był gamesroom (Pandemic znów nas pokonała), a kameralność imprezy powodowała, że można było pogadać ze wszystkimi (niemal) znajomymi. Zniżki w barze mlecznym i konwentowym pubie to już tylko miły dodatek. Słowem: było fajnie.

*Tak, liczę na powtórkę jesienią. ;)… [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 15/04/2012 o 20:55
Kwi 122012
 

Coś* mnie podkusiło i zgłosiłem się na konwent Lajconik (w najbliższy weekend w Krakowie) z konkursem (konspiracje w teorii i praktyce :>). Po paroletniej przerwie znów coś robię na konwencie – niewiele, ale zawsze to coś małego na (nowy?) początek.

Pierwszym konwentowym punktem programu, jaki kiedykolwiek poprowadziłem, był konkurs komiksowy na IV Imladrisie. Biorąc pod uwagę moje wcześniejsze udzielanie się w sieci i pierwszy konwent odwiedzony w 1996, to już ponad 15 lat z fandomem. Może czas zacząć spisywać pamiętniczek? „1997 lub 1998, lista dyskusyjna WFRP: mój pierwszy flamewar”. ;)

*Dokładnie rzecz ujmując zmotywował mnie widok Funia pośród organizatorów konwentu. Chętni do zrobienia Imladrisu mogą się już do Funia zgłaszać. ;)… [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 12/04/2012 o 23:39