Lut 092007
 

Wieczór. Siedzę przy biurku. Za oknem niby-zima, mokro, szaro, bez śniegu. Czytam, nadrabiając książkowe zaległości, w tle gra stary CD Nightwisha. Zgrzyt, dźwięk się urywa, skacze, niczym porysowany winyl w gramofonie. Przełączam na następny kawałek – to samo. I na kolejny – dalej problemy. Wyjmuję płytę z czytnika, oglądam pod światło – rys nie widać, mimo to coś jest nie tak.

To wydarzenie sprzed paru dni przypomniało mi o innym. Wyciągnąłem z szafy leżakującą tam kasetę VHS z nagranym kiedyś filmem, którego nie miałem możliwości obejrzeć. Potem o nagraniu zapomniałem, znalazłem je przypadkiem po paru latach i z nadzieją włączyłem magnetowid. Nic z tego, zamiast obrazu dostałem jedynie jasną zamazaną plamę. Magnetyczny zapis uległ nieodwracalnemu uszkodzeniu.

Stara płyta, jeszcze starsza kaseta – z pozoru … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 09/02/2007 o 20:38
Kwi 282006
 

Machinae Supremacy to szwedzki zespół grający według oficjalnej strony metal, a wedle innych źródeł hard rock lub też połączenie metalu z bitpopem. Zespół znany jest z silnego promowania własnej twórczości w sieci – ze strony internetowej (www.machinaesupremacy.com) można pobrać ponad trzydzieści(!) kawałów oraz kompletny soundtrack do gry Jets’n’Guns.

Czy jest coś, co odróżnia Machinae Supremacy od innych zespołów grających mocniejszą muzykę? Owszem. Szwedzi w swojej twórczości wykorzystują SidStation, syntezator dźwięku oparty na układzie SID, doskonale znanym miłośnikom Commodore 64. Co więcej, w swoich piosenkach często odwołują się do gier i muzyki z C64, ale i produkcji powstałych na maszyny Nintendo. Jedną z perełek jest utwór The Great Gianna Sisters, który jest brawurową, rockową … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 28/04/2006 o 21:19
Mar 032006
 

Czytanie starych numerów Fenixa przypomina wizytę w muzeum sztuki. Można znaleźć w nich zarówno rzeczy wciąż cenione, jak i prace, które aktualne były jedynie w momencie publikacji. Do pierwszej kategorii należy na przykład niezła Jawnogrzesznica Rafała A. Ziemkiewicza, do drugiej: teksty opisujące proceder wideo-piractwa.

Rzecz jasna problem lewych kopii aktualny jest i dziś, lecz sednem utyskiwań 15 lat temu było nie tyle kopiowanie, co jakość kopii. Oczywiście chodzi tu o kopie wykonywane na kasetach VHS i związane z tym straty jakości obrazu i dźwięku. Nikt wówczas nie przypuszczał, że za parę lat jakość przegrywanych filmów nie będzie już stanowić problemu. Wszystko dzięki rozwojowi techniki.

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz oglądałem coś na wideo. DVD z nowinki technicznej stało się przedmiotem codziennego użytku, … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 03/03/2006 o 01:30
Wrz 252005
 

Wpis oryginalnie został opublikowany 4.08.2012. Przeniesiony na początek bloga celem zachowania spójności przekazu.

Przychodzi taki moment, kiedy zapragnie się mieć własny adres w sieci. Już nawet nie stronę – choć jeszcze dziesięć lat temu własna strona to było coś, a adresu nie można było kupić, jak dzisiaj, za 1 zł + VAT. Postanowiłem wreszcie przyjrzeć się, jak to działa, pobawić WordPressem i nauczyć czegoś nowego (oraz odświeżyć dawne informacje i przypomnieć sobie, jak wygląda arkusz CSS).

Blog Błękitny Świt (tutaj napisałem parę słów o genezie nazwy) przejmuje treści fantastyczno-growe z mojego pierwszego bloga, 100% Seji, który w związku z tym staje się blogiem prywatnym i galerią zdjęć Belli (czyli będę tam pisał o tzw. życiu albo o niczym i wrzucał … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 25/09/2005 o 11:17