Maj 282011
 

Jednym z najczęściej powracających okołoerpegowych tematów jest spór „mechanika vs reszta świata”. Od czasu do czasu ktoś wyciąga demona z szafy i można poprawić sobie humor, czytając takie kwiatki, jak: „RPG może mieć zasady, ale nie musi mieć mechaniki i statystyk postaci” czy „fabuła jest nadrzędnym elementem RPG” albo znów usłyszeć o grach kościanych i towarzysko-strategicznych. Jakby używanie kostek paliło żywym ogniem, a powoływanie się na zasady było złem wcielonym.

Mechanika w RPG działa zawsze i wszędzie. Bez mechaniki nie ma gry, przy czym, jeśli odwołać się do podziału mechaniki RPG na Dramę, Karmę i Fortunę, okaże się, że gdy oparte na samej Karmie nie istnieją. Tak więc zabawa, w której wszyscy radośnie opowiadają sobie historyjkę, nie będzie grąRPG – może mieć swoje zasady, dlaczego nie, ale „teraz mówi Zenek, jak … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 28/05/2011 o 12:03
Kwi 062011
 
Z życia geeka: o ustawianiu książek

Szczur kazał mi napisać coś na blogu. Odparłem, że a) nie mam o czym, b) nic mądrego nie wymyślę. Upierał się. No to ma, co sam chciał. Nie jest to próba reaktywacji, ale jedynie chęć odpędzenia gryzonia. Choć jak znam życie, i tak nawet nie skomentuje. ;)

Kilka tygodni temu rozpadł się regał z książkami. Około piątej nad ranem coś zdrowo huknęło. Pierwsza myśl: kot wykonał skok na lampę. Nie. To spadły dwie zapakowane książkami półki – boczne ściany regału wypaczyły się do końca i dechy zleciały z kołków. Szczęśliwie obyło się bez ofiar w księgozbiorze – słyszałem opowieści o regałach rozlatujących się na części składowe.

Katastrofa przyśpieszyła odkładaną od miesięcy decyzję o nabyciu nowych zasobników na makulaturę. Kilkadziesiąt (jak nie więcej) kilogramów nośników słowa drukowanego zablokowało … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 06/04/2011 o 12:10
Wrz 132010
 

Borejko na swoim blogu podsumowuje dwanaście edycji Karnawału Blogowego RPG (2009-2010). Znajdziecie tam też ankietę, dzięki której możecie zagłosować na najlepsze wpisy poszczególnych edycji. Wybrane przez internautów teksty trafią to karnawałowej antologii (PDF lub POD – wciąż do ustalenia).

Więcej informacji: KLIKNIJ TUTAJ![czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 13/09/2010 o 22:10
Wrz 082010
 

Pozwoliłem sobie pożyczyć cytat, który jest tytułem niniejszego wpisu, z tej oto dyskusji.

Jakaś nieszczęśniczka wyraziła swoją opinię o okładce planowanego dodatku do Wolsunga zatytułowanego W pustyni i w puszczy. Okładka (do wglądu pod powyższym linkiem) przedstawia steampunkowego mechanicznego słonia, myśliwego i upolowaną zwierzynę.

Dlaczego nieszczęśniczka? Otóż osoba ta wyraziła swoją opinię na temat okładki – chodziło konkretnie o pozę, w jakiej myśliwy z flintą góruje nad upolowanym (zapewne martwym) lwem i o samo (być może martwe) zwierzę należące do rodziny kotowatych. Ogólnie rzecz biorąc rozchodziło się o przekaz grafiki, łowcę i jego ofiarę i tak dalej – w skrócie: dlaczego grafik musiał przedstawić akurat ubicie zwierzaka, zamiast, na przykład, schwytania go na potrzeby ogrodu zoologicznego czy też cyrku (można wnioskować w ten sposób … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 08/09/2010 o 22:10
Maj 212010
 
TSoY - plakat

The Shadow of Yesterday jest na dzień dzisiejszy na etapie drugiej redakcji ukończonej w około 85%. Potem podręcznik czeka jeszcze ujednolicanie terminologii tu i ówdzie, wygładzanie, poprawki, itd. Reszta w rekach Darkena i ekipy.

Poniżej plakat TSoY (czarno-biały i w kolorze) wrzucony wczoraj na sieć przez Darkena. Styl rysowania jest dość specyficzny, ale mi się podoba – autorem grafiki jest Marcin „GunarDAN” Adamczyk. Plakat jest fajny, komiksowy. Jak dla mnie, to można z tego okładkę podręcznika zrobić, choć pewnie GunarDAN wymyśli coś lepszego.… [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 21/05/2010 o 18:43
Kwi 142010
 
Savage Worlds Explorer's Edition PL

Dzięki uprzejmości Ramela i pomocy Majkosza (obu serdecznie pozdrawiam, jak i całe Wydawnictwo Gramel), zdołałem już dziś dopaść pudełko z limitowaną polską edycją Savage Worlds Explorer’s Edition.

Polska edycja w wersji deluxe prezentuje się rewelacyjnie. Podręcznik wydrukowano na grubym papierze i choć liczy niecałe 180 stron, to jest zadziwiająco ciężki. W pudełku znalazłem też kostkę, talię kart, znaczniki, dodatkową broszurkę z brawurową zawartością oraz karty postaci i pomoce dla graczy.

Zdjęcia zestawu poniżej (kliknij aby powiększyć). Cień na zbliżeniach to niestety obiektyw (nie mogłem nic zrobić ze światłem).… [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 14/04/2010 o 21:22
Mar 252010
 
Karnawał blogowy RPG #9: Modyfikacje zasad

Źle jest składać wpis karnawałowy pod koniec edycji. Zazwyczaj wszystko, co chciałoby się przekazać, napisali już inni. Będę więc wtórny, ale się dorzucę jeszcze w ostatniej chwili.

Nie uznaję house rules. Uważam, że grac należy „by he book”, a przy okazji system does matter (prowadzenie gry X na mechanice Y powoduje, że nie gramy w grę X, ale w jakąś dziwną hybrydę).

Lubie poznawać gry takimi, jakimi je napisano. Mechanika działa w nich lepiej lub gorzej, ale zazwyczaj jest dopasowana do świata gry (nawet settingi na zasadach uniwersalnych, jak d20, mają zwykle swoje mechaniczne cechy szczególne).

Swego czasu eksperymentowałem trochę z mechaniką pierwszej edycji Warhammera. Dałem sobie wmówić, że walka nie działa i wymyślałem rożne dziwne poprawki. W pewnej … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 25/03/2010 o 23:32
Lut 062010
 
Karnawał blogowy RPG #8: Marzy mi się...

Mam marzenie: żeby szeroko pojęty fandom przestał wreszcie strzelać focha na odgłos najlżejszej nawet krytyki.

Marzy mi się, żeby wydawcy gier nie bluzgali ludzi i nie doszukiwali się spisków w tym, że komuś się nie spodobała gra lub, że ktoś znalazł w niej błędy. Za to mogliby nauczyć się prostego słowa: „dziękuję” – za czas i uwagę poświęcone ich grze, nawet jeśli ktoś uważa, że jest ona całkowicie do dupy.

Chciałbym, żeby serwisy i czasopisma zeszły z piedestału i skończyły z podejściem „wiemy lepiej”, „nie znasz się” czy też „nie podoba się, to zrób lepiej”. Czas przypomnieć sobie, że to czytelnik jest najważniejszy, a nie akt publikacji czy login do CMS w ramach domeny abc.xyz. Nauka mówienia „dziękuję” także wskazana.

Wreszcie, pragnąłbym, żeby fani sięgnęli po szpilkę i własnoręczni przekłuli swój balonik samouwielbienia, wywalili … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 06/02/2010 o 18:13
Gru 132009
 
Karnawał blogowy RPG #6: Śmierć w RPG

Podczas ostatniej sesji w MouseGuard (actual play tutaj) moja postać ruszyła na ratunek przyjacielowi. Rzuciłem kośćmi, zaliczyłem totalną porażkę (rzut 6k6; na potrzebne mi cztery sukcesy z zakresu 4-6 wyrzuciłem tylko jeden) i poniosłem dość przykre konsekwencje mojego działania (obniżenie współczynnika, zmiana jednej z cech specjalnych). W MG zginąć jest trudno, ale o tym stanowi mechanika. Są tam inne sposoby na zaakcentowanie porażki podczas walki czy ryzykownych akcji. No, chyba że stawką w konflikcie jest śmierć jednej ze stron, ale musi to być określone z góry.

Moja postać podjęła ryzyko, a ja jako gracz byłem w pełni świadomy konsekwencji tego wyboru. Określenie skutków leżało po stronie prowadzącego, a ten uznał, że przewidziane mechaniką szykany wystarczą (plus doszła nam fajna scenka … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 13/12/2009 o 12:38