Wrz 122012
 
Grojkon 2012

Tegoroczny Grojkon fajnym konwentem był. Choć raczej powinienem napisać, że to wyjazd do Bielska-Białej był udany, gdyż z atrakcji samego konwentu dane mi było skorzystać w zasadzie tylko w niedzielę. Podepnę się jednak pod opinię znajomych, w których towarzystwie miałem przyjemność bawić się przez cały weekend – Grojkon 2012 należy zaliczyć do udanych imprez. Technikalia: kemping był sympatyczny, acz warunki nieco spartańskie; jedzenie na uczelnianej stołówce dobre i niedrogie; ciepłe drożdżówki ze sklepu przy kampusie rewelacyjne; konwentowe budynki przestronne i aż za duże momentami – nie było ścisku, czasem wręcz miało się wrażenie, że imprezę odwiedziła garstka osób.

W piątek przyjechaliśmy dość późno i czasu starczyło na akredytowanie się, spacer po konwencie i szybkie przywitanie się ze spotkanymi znajomymi. Okazało się, że mój punkt programu zostanie udostępniony … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 12/09/2012 o 01:32
Kwi 152012
 

Fajnie, że znów jest w Krakowie konwent robiony przez miejscową ekipę (nie, nie będę rozmawiał o zeszłorocznej próbie reanimacji Krakonu). Wiosenną edycję* Lajconika, która odbyła się w ten weekend, można uznać za udaną imprezę. Uczestników było więcej, niż w zeszłym roku – około 170 osób, co oznacza wzrost frekwencji o 70%. Lokal konwentowy powiększył się o położone po sąsiedzku pomieszczenia Stowarzyszenia Siemacha, co pozwoliło zwiększyć liczbę jednocześnie rozgrywanych sesji oraz dołożyć m.in. blok konkursowy. Całości dopełniał Bar Mleczny „Smakosz”.

Były sesje, był gamesroom (Pandemic znów nas pokonała), a kameralność imprezy powodowała, że można było pogadać ze wszystkimi (niemal) znajomymi. Zniżki w barze mlecznym i konwentowym pubie to już tylko miły dodatek. Słowem: było fajnie.

*Tak, liczę na powtórkę jesienią. ;)… [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 15/04/2012 o 20:55
Kwi 122012
 

Coś* mnie podkusiło i zgłosiłem się na konwent Lajconik (w najbliższy weekend w Krakowie) z konkursem (konspiracje w teorii i praktyce :>). Po paroletniej przerwie znów coś robię na konwencie – niewiele, ale zawsze to coś małego na (nowy?) początek.

Pierwszym konwentowym punktem programu, jaki kiedykolwiek poprowadziłem, był konkurs komiksowy na IV Imladrisie. Biorąc pod uwagę moje wcześniejsze udzielanie się w sieci i pierwszy konwent odwiedzony w 1996, to już ponad 15 lat z fandomem. Może czas zacząć spisywać pamiętniczek? „1997 lub 1998, lista dyskusyjna WFRP: mój pierwszy flamewar”. ;)

*Dokładnie rzecz ujmując zmotywował mnie widok Funia pośród organizatorów konwentu. Chętni do zrobienia Imladrisu mogą się już do Funia zgłaszać. ;)… [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 12/04/2012 o 23:39
Wrz 252011
 

Wybrałem się na Inne Sfery. Od strony konwentowej impreza była sympatyczna, choć bez rewelacji (technicznie było poprawnie, choć nie przyglądałem się za bardzo – ważne, że był papier i ciepła woda, a śmieci sprzątano na bieżąco). Od strony towarzyskiej był to wyjazd udany – fajnie było spotkać paru dawno niewidzianych znajomych i poznać kilka nowych osób (KFC – gdzieś Ty się schował?).

Zgrzytało natomiast podejście do uczestników, prezentowane przez ochronę imprezy. Sprawdzanie identyfikatorów podczas „lotnej kontroli” nie może polegać na warczeniu „Plakietka!”. Podobnie doglądanie, by konwentowicze nie wchodzili w butach na salę gimnastyczną przeznaczoną na sleeproom (podpowiedź na przyszły rok: wyłożyć parkiet folią), nie powinno polegać na wrzeszczeniu „Buty!” – tym bardziej, że ludzie stosowali się do zaleceń (choć jeśli przymyka się oczy na dziewczyny … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 25/09/2011 o 21:58
Kwi 022010
 
Reklama Grojkonu - 1 kwietnia

Poprzedni wpis był primaaprilisowym żartem, przygotowanym w porozumieniu z Althem (wieczorne konsultacje nad bannerem tak się kończą ;)). Odzew był minimalny, więc albo żart był zbyt subtelny, albo zbyt prostacki, albo też nikogo seks na konwentach nie rusza. ;)

Poniżej prawdziwa reklama Grojkonu 2010. Polecam imprezę, bo warto!… [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 02/04/2010 o 07:54
Kwi 012010
 
Grojkon – reklama konwentu

1 kwietnia ;)

Jeden z organizatorów konwentu Grojkon (16-18 kwietnia 2010, Bielsko-Biała; www.grojkon.com) poprosił mnie o wrzucenie bannera konwentu na bloga. Grojkon (odwiedziłem edycje 2008 i 2009) to bardzo fajna impreza, więc czemu miałbym jej nie wesprzeć? Przyszedł mail z bannerem, zapoznałem się z projektem. Teraz nie wiem, co o tym myśleć. Pozostawiam więc banner bez komentarza.

A Wy? Co o tym sądzicie?… [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 01/04/2010 o 12:04
Lis 262008
 
Falkon 2008 – wysoki standard z gothkami w tle

Dlaczego na tym konwencie tyle mówi się o grach, które jeszcze nie istnieją, albo już nie istnieją? Ponieważ w Polsce nie ma innych. – Krakonman

Tegoroczna, dziewiąta już edycja lubelskiego Falkonu, odbyła się w dniach 14-16 listopada 2008 roku. Organizatorzy ponownie wynajęli budynek lubelskiej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Administracji. Kto był na Falkonie rok temu, mógł spodziewać się znajomych zakamarków. Jak było rok temu, opisałem tutaj. Tegorocznej edycji udało się uniknąć kilku potknięć z 2007 roku, lecz pewne sprawy nadal pozostały nierozwiązane.

Co nie wyszło

W tym roku znów nie było pryszniców. Zagadywani organizatorzy odpowiadali zgodnie, że „prysznic znów się nie zmieścił”. W zeszłym roku próbowano wnieść do budynku przenośną kabinę prysznicową, jednak na przeszkodzie stanęły za wąskie otwory drzwiowe … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 26/11/2008 o 01:35
Mar 122008
 
Fizyka Światów Wyimaginowanych 2008

O imprezie dał mi znać Murphy. Tak się jakoś złożyło, że on miał tam prelegować, a organizatorem okazał się nasz wspólny znajomy Viktor. Oczywiście nie mogłem przepuścić okazji, by zobaczyć mini-konwent zorganizowany pod pretekstem konferencji naukowej (lub odwrotnie).

Konferencja zatytułowana Fizyka Światów Wyimaginowanych odbyła się 9 marca 2008 roku w Instytucie Fizyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Organizatorem było Koło Matematyczno-Przyrodnicze Studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego, zwane potocznie SeMP.

O morderczej, jak na niedzielę, porze – 9:00 – stawiłem się w holu dawno nie odwiedzanego przeze mnie instytutu (co prawda nie studiowałem tam, ale parę razy zdarzyło mi się zapuścić na tereny nauk ścisłych). Impreza – jak każdy konwent – rozpoczęła się z niewielkim poślizgiem spowodowanym koniecznością zmiany sali. Sali … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 12/03/2008 o 01:12
Lis 222007
 
Falkon 2007 - i wszystkie inne

Znów pojechałem na Falkon. Na ten konwent jeżdżę co roku, poczynając od jego drugiej edycji w 2001. Do tej pory tylko raz, w 2006, nie udało mi się wybrać do Lublina. Falkon jest dla mnie tradycyjnym zamknięciem sezonu konwentowego (na Nordcon jakoś nie udało mi się na razie dotrzeć) i wolę nie myśleć, że znów mógłbym opuścić tak sympatyczną imprezę.

Zastanawiałem się, czy pisać klasyczną relację. Ale myślę, że nie ma to większego sensu. Kilka sprawozdań już się w sieci pojawiło, a ja nie muszę się znęcać nad biednymi organizatorami, wytykając im potknięcia i niedoróbki. Niemniej jednak pozwolę sobie na kilka słów o tegorocznej edycji, a potem będzie też o Falkonie, ale ciut z innej beczki.

Lubelski listopadowy konwent ma to do siebie, że wychodzi. Nie pytajcie mnie, jak to możliwe. Za każdym razem Falkon po prostu działa, … [czytaj dalej]

 Zamieścił: dn. 22/11/2007 o 02:30