Cze 042018
 

World of Darkness: The Documentary to całkiem niezły film. Jest tam trochę wywiadów z założycielami White Wolfa (m.in. zmarły w zeszłym roku Stewart Wieck) i projektantami gier wydawanych pod szyldem Świata Mroku oraz nieco informacji o perypetiach wydawnictwa i jego niedawnych losach. Sporą część produkcji poświęcono kontekstowi społeczno-kulturowemu, w jakim powstawał WoD oraz społeczności powstałej wokół Wampira: Maskarady.

Właśnie, Wampira – wbrew tytułowi tak naprawdę jest to film o Maskaradzie i wszystkim, co działo się wokół tego systemu. Inne gry są ledwie wspomniane. To największa wada tej produkcji, obok momentami teledyskowego montażu i oddania sporej części czasu ekranowego miłośnikom wampirzych larpów. Spodziewałem się więcej informacji o samym White Wolfie oraz o wszystkich tytułach WoD. Natomiast co do larpów, to fajnie było posłuchać o ich popularności, organizacjach fanów i o przenikaniu się świata graczy i gotów. Doskonałe są także wstawki o wpływie WoD na popkulturę oraz światomrokowa wersja satanic panic. Natomiast część wywiadów z larpowcami zamieniłbym albo na rozmowy z graczami RPG, albo na materiał o innych grach Świata Mroku.

Kadr z filmu „World of Darkness: The Documentary”

Nieco zabawnie i naiwnie z perspektywy czasu brzmią opowieści projektantów na temat tego, czym miał być Wampir: nacisk na tworzenie historii, odejście od niekończących się podręcznikowych tabel na wszystko, przeniesienie konfliktu na nowy, osobisty wymiar: zamiast łupienia podziemi – walka z wewnętrzną bestią. Wbrew padającym w filmie zapewnieniom Wampir wcale nie był pierwszą grą, w której można było grać potworem: o rok wyprzedził go system Nightlife (jeszcze wcześniej było Monsters! Monsters!, choć to nieco inna bajka). Świat Mroku pod pewnymi względami był rewolucyjny, lecz mechaniką wpisywał się w czasy swojego powstania: w lata 80. i 90. XX wieku. Zapowiedzi zupełnie rozmijały się z tym, jak działała gra. Być może piąta edycja Wampira nadrobi stracony czas.

Kadr z filmu „World of Darkness: The Documentary”

World of Darkness: The Documentary kończy się opowieścią o mało entuzjastycznie przyjętym nowym Świecie Mroku, niezrealizowanym wodowym MMO i przejęciu White Wolfa przez Paradox Interactive. Całość to w sumie fascynująca, choć opowiedziana w olbrzymim skrócie historia gwałtownego wzlotu i powolnego upadku wielkiego i zasłużonego erpegowego wydawnictwa. Szkoda, że skupiono się tylko na jednej grze, choć nie ma co się oszukiwać – to Wampir był najważniejszy, a cała reszta robiła za przystawki. Być może za parę dekad będzie można nakręcić drugą część dokumentu, by pokazać, czy nowa edycja Wampira: Maskarady znów przyciągnęła fanów w takim stopniu, jak zrobiła to jej poprzedniczka niemal 30 lat temu. Być może uda się jej to także za sprawą zapowiadanych nowych gier komputerowych osadzonych w realiach Świata Mroku.

World of Darkness: The Documentary można obejrzeć odpłatnie w serwisie Vimeo.

Kadr z filmu „World of Darkness: The Documentary”

 Zamieścił: dn. 04/06/2018 o 00:11

 Zostaw odpowiedź