Mar 122008
 
Fizyka Światów Wyimaginowanych 2008

Fizyka Światów Wyimaginowanych 2008

O imprezie dał mi znać Murphy. Tak się jakoś złożyło, że on miał tam prelegować, a organizatorem okazał się nasz wspólny znajomy Viktor. Oczywiście nie mogłem przepuścić okazji, by zobaczyć mini-konwent zorganizowany pod pretekstem konferencji naukowej (lub odwrotnie).

Konferencja zatytułowana Fizyka Światów Wyimaginowanych odbyła się 9 marca 2008 roku w Instytucie Fizyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Organizatorem było Koło Matematyczno-Przyrodnicze Studentów Uniwersytetu Jagiellońskiego, zwane potocznie SeMP.

O morderczej, jak na niedzielę, porze – 9:00 – stawiłem się w holu dawno nie odwiedzanego przeze mnie instytutu (co prawda nie studiowałem tam, ale parę razy zdarzyło mi się zapuścić na tereny nauk ścisłych). Impreza – jak każdy konwent – rozpoczęła się z niewielkim poślizgiem spowodowanym koniecznością zmiany sali. Sali wykładowej, dodajmy. Kiedy organizatorzy rozstawiali sprzęt, powoli zbierała się publiczność. Łącznie przybyło jakieś 20-30 40 osób (wliczając organizatorów; dane od prowadzących imprezę). Trochę mało, zważywszy, że impreza była otwarta dla wszystkich, a na bramce nikt nie wołał o akredytację. Prawdę mówiąc, wiem o dwóch miejscach „nienaukowych”, gdzie pojawiły się informacje o spotkaniu, więc raczej konferencji nie reklamowano zbyt szeroko. Choć z drugiej strony organizatorzy byli raczej z niewielkiej frekwencji zadowoleni.

Jako pierwszy wystąpił dr hab. Hubert Harańczyk (zainteresowani sami znajdą jego bliższe powiązania z fantastyką) z wykładem „Fizyka baśni – o niemożności latających smoków, krasnoludków i olbrzymów”. Był to interesujący przykład, jak przy pomocy nauk ścisłych można analizować zjawiska fantastyczne – w tym wypadku różnego rodzaju istoty, od olbrzymów, przez krasnoludki, po smoki. Myślę, że badanie wytrzymałości kości gigantów na podstawie dostępnych rycin (oczywiście chodzi o wyliczenia teoretyczne) czy też analizy układu oddechowego krasnali (problem miniaturyzacji mięśnia sercowego, układu krwionośnego i oddechowego opartego na płucach) ma szansę stać się poważną dyscyplina naukową. Bonusem była próba przekonania publiczności, że pająki są fajne – zwłaszcza ptaszniki, które ponoć w dotyku i zachowaniu przypominają koty, a niby milusie świerszcze to kanibale i mordercy.

Fizyka Światów Wyimaginowanych 2008

Fizyka Światów Wyimaginowanych 2008

Prelekcja „Rzecz o transmutacji, kamieniu filozoficznym i gipsie – czyli krótka rozprawa o alchemii” Wiktora Niemca, nieco skrócona ze względu na czasowy poślizg, nie była dla mnie niczym nowym, ale zawsze przyjemnie jest posłuchać o rożnych pomysłach na produkcję złota (pozdrawiam CERN). Wiktor, oprócz problemu pozyskiwania metali szlachetnych, wspomniał także o rozwoju medycyny (leki chemiczne) i wkładzie alchemików w rozbudowę bazy farmakologicznej.

„Fizyka gier fabularnych” Marka Nogi była typową prelekcja konwentową. Murphy nie tylko wyjaśnił laikom, czym są RPG, ale też omówił pokrótce kilka rozwiązań mechanicznych na przykładzie różnych gier (m.in. Warhammer, 7th Sea, Violence, Legenda Pięciu Kręgów). Niestety, zabrakło czasu, by podyskutować z paroma kontrowersyjnymi tezami Marka, dotyczącymi roli Mistrza Gry i jego podejścia do gry i graczy (problem oszukiwania i wszechwładzy MG). Był to jedyny, w pełni poświęcony grom wykład w trakcie konferencji.

Witold Tatkiewicz wystąpił z prelekcja „Broń biała wczoraj, dziś i jutro u nas i gdzie indziej”. O ile pamiętam, autor przedstawił się jako materiałoznawca. Po krótkim wstępie na temat dawnych technik wyrobu broni białej, autor skupił się na problemie uzyskania jak najlepszego ostrza (odpowiednio ostre i odpowiednio elastyczne) w warunkach współczesnych. Spore wrażenie na nieprzyzwyczajonych (czytaj: humanistach) zrobiły wykresy wytrzymałości materiałów, z których chcielibyśmy wykonać głownię miecza. Zakres proponowanych surowców był spory: od tytanu, przez osm, po różnego rodzaju polimery. Nie obyło się też bez zahaczenia o materiały fantastyczne (adamantium).

Ostatnim wystąpieniem podczas konferencji było „Fizyka w Star Trek – fantastyka jak bardzo naukowa?” Szymona Kukulaka. Prowadzący – trekkie – omówił mniej lub bardziej naukowe elementy uniwersum seriali i filmów spod szyldu Star Trek. Teleportacja, fazery, torpedy fotonowe i inne cuda startrekowej techniki broniły się lepiej lub gorzej przed naukowa argumentacją, choć jak okazało się w trakcie prelekcji, niektóre elementy scenografii dało się wyjaśnić bez uciekania się do fizyki kwantowej (mnogość ras humanoidalnych to wina niskiego budżetu humanoida każdy może zagrać). Obok wykładu o broni było to moim zdaniem najlepsze wystąpienie podczas konferencji.

Fizyka Światów Wyimaginowanych 2008

Fizyka Światów Wyimaginowanych 2008

Niestety, wykład „Matematyka a n-wymiarowe światy” Anny Pajor nie odbył się z powodu nieprzybycia prelegentki. Po zakończeniu oficjalnego programu chętni mogli pograć w planszówki.

Konferencja Fizyka Światów Wyimaginowanych była konferencją naukową. Owszem, wśród organizatorów byli ludzie jeżdżący na kownenty, w kuluarach można było radośnie pogadać o fantastycznej imprezie zorganizowanej przez Uniwersytet Jagielloński, ale to nie była typowa impreza fantastyczna. Z drugiej strony jednak czułem się tam jak na dobrym konwencie – być może dlatego, że jednak presja na prelegentów była wyższa. Na konwentach bywa tak, że zgłoszony punkt programu realizowany jest po łebkach. Tutaj każdy z autorów prelekcji przygotował prezentacje multimedialną i widać było, ze doskonale wiedzą, o czym mówią.

Owszem, przydałaby się szersza reklama, bogatszy program, informator (choćby w postaci zadrukowanej kartki A4) – tego zabrakło. Jednak pomysł oficjalnego połączenia fantastycznych tematów z naukowym podejściem pod szyldem uczelni wart jest kontynuowania – oczywiście nie jest to mowa idea, ale o ile mi wiadomo, całkiem świeża w przypadku UJ. Pozwala to nie tylko propagować interesująca rozrywkę, ale też dalej rozbijać pokutujący wciąż w wielu miejscach stereotyp zjawiska infantylnego, niegodnego zainteresowania „poważnych ludzi”. Sami zresztą przyznajcie, czy ciekawsze jest żmudne liczenie wytrzymałości stalowego pręta, czy może ustalanie optymalnych parametrów miecza +2? ;) Pozostaje mieć nadzieję, że tego typu konferencje będą odbywać się częściej.

Zdjęcia z konferencji znajdziecie w albumie (na 100% Seji; większość jest niestety niezbyt wyraźna – pstrykałem komórką, a ta wymaga dobrego światła).

 Zamieścił: dn. 12/03/2008 o 01:12

 Zostaw odpowiedź